Siedzę sobie tak przy stole i marzę. Nie! Nie marznę lecz Marzę. Zawsze przydarza mi się to w chwilach o dziejowym znaczeniu. Wtedy marzy mi się "Snickers" w nowym, urodzinowym opakowaniu. Lecz dzisiaj chwila szczególna, bo oto 75 lat stuknęło naszej Akademii i trzeba to jakoś rozmarzyć. Ponieważ przy każdym jubileuszu organizuje się wiele uroczystości, konferencji i podsumowań, zamarzyłem sobie spojrzeć marzycielsko w przyszłość naszej uczelni. Przyszłość pełną optymizmu, o ile społeczności akademickiej uda się spełnić kilka warunków:
- zaprzestaniemy się obawiać zmian,
- zaczniemy sobie nawzajem ufać,
- zrozumiemy, że to jest nasza Akademia (Twoja i moja).





















Komentarze
wto, 30.09.2008 15:37
śro, 24.09.2008 00:44
nie, 21.09.2008 20:19
czw, 21.08.2008 21:48
wto, 29.07.2008 14:31