Zastanawiam się skąd bierze się w ludziach chęć do podsycania nienawiści, w celu osiągnięcia doraźnych celów politycznych. Jak można w ten sposób poszukiwać dobra, skoro w bliskiej pamięci mamy tak bolesne totalitaryzmy, które powstały z podsycania nienawiści człowieka do człowieka: faszyzm, stalinizm, komunizm, bałkany...
Gdzie sumienie i chrześcijańska miłość, gdzie?





















Komentarze
wto, 30.09.2008 15:37
śro, 24.09.2008 00:44
nie, 21.09.2008 20:19
czw, 21.08.2008 21:48
wto, 29.07.2008 14:31