To piękne i miłe czytać takie słowa 🙂
Wiara jest fundamentem, z którego rodzi się Piękno i Nowe Życie.
O Nieznajoma zaiste jesteś Piękna tym co myślisz, czujesz i piszesz 🙂
Chylę czoła przed Twą Mądrością z ostatniego wpisu 🙂
słowa, które wypowiadzasz, są źródłem radości w duszy każdej kobiety…
niech Nowe Życie wchodzi do nas i ubogaca nas swoim istnieniem…
..wiara…bez niej, życie byłoby pustką…
]]>Każda kobieta jest piękna, pięknem daru życia, które w jej ręce złożył Stworzyciel. O tym Pięknie myślałem. Właśnie wspominałem zapomniany już zwyczaj praktykowany przez ks.prymasa Wyszyńskiego – prymasa Tysiąclecia – gest powstania z krzesła kiedy Kobieta wchodziła do pokoju, przez uszanowanie dla daru życia jaki nosi w Ona w sobie.
Piękno to dobrawdy nieodgadnione.
Co do wiary, gdyby to było proste, bez pytań, chwil zwątpienia i zagubienia to czyż nazywało by się “Mysterium Fidei” (łac. tajemnica wiary)? Tak to jest Tajemnica, którą każdy odkrywa w swoim czasie i na swój sposób 🙂
…skąd wiesz, że piękna??…
ach ja absolutnie nie neguję Twojej wiary…głębokiej i szerokiej…..wręcz przeciwnie!…ja także pragnę by moja wiara była silna i trwała….
chodziło mi jedynie o to iż …. możesz być często raniony…jeśli zbyt mocno ufasz ludziom…
…niewierna jako nieufna….
‘Nestorze’….co miałeś na myśli?…
]]>a może niewierna jako gojka-przechrzta:).
]]>Cóż pytasz – z pewnością Piękna Kobieto – czy we wszystko wierzę?
Hm, pytanie trudne bo jeżeli wierzę w Boga, który jest Nieskończony to czy mogę w coś nie wierzyć? Bo czyż nieskończoność można czymś dopełnić?
Na pewno nie wierzę w Anonimy(!) i przewodnią rolę PZPR!!!
Btw. “Niewierna” jako żona? jako muzułmanka? jako niewierząca napisanym przeze mnie słowom?
Jarek, Ty tak we wszystko wierzysz…
]]>no ładnie się tak panie p. pod pseudonimami ukrywać :).
]]>dzięki dzięki =)
]]>