Staram sie, aby piesni, jakie ukladam na msze mlodziezowa mozliwie jak najbardziej wiazaly sie z czytaniami. Nie daje wylacznie samych koled itp. W okresie wielkanocnym na wejscie jest z reguly piesn o Zmartwychwstaniu klasyczna, inne sa rozne, ale szukam takich z odpowiednimi motywami. Zmieniam melodie czesci stalych w zaleznosci od okresu liturgicznego, zeby nie bylo zbyt jednakowo…Czytam czytania na kazda niedziele… moze nie jestem idealna muzyczna, ale sie staram, zeby nie robic bledow niektorych organistow 🙂 Artykul troche ostry, znak Tygodnika Powszechnego budzi moja nieufnosc, ale jest materialem do przemyslen.
]]>