a ja przed chwilą sluchalem Isn’t She Lovely w wykonaniu dwoch wybitnych jazzowych gitarzystow francuskich – Sylvaina Luca i Bireli Lagrene’a – polecam!
]]>Jedno “i” a tyle hałasu.. hmmmmm…… czyżbyś Pan w cenzurze pracował 😉 Poza tym mnie sie takie rzeczy zdarzają, bo ja to ze wsi jestem :p Pozdrawiam ciepło :-)))))))
]]>Pablo – Nie bierz sobie zbytnio do serca – tylko odrobinę więcej dokładności
]]>Prze-muzyk!!!! Też bardzo go lubię!!! Wiesz, poprawiłeś mi humor! Pozdrawiam serdecznie :-)))))))))))
]]>