mi chyba tego właśnie potrzeba… tylko czasem jest tak ciężko… łatwiej mi rozwiązywać czyjeś problemy niż własne…
Przed wyjazdem na rekolekcje miotałam się wśród sprzeczności, nie bardzo wiedząc, co robić. Wracałam jednego dnia do domu i słuchałam radia, skacząc po kanałach. I nagle jedna piosenka uderzyła mnie mocno – “poszukaj w sobie prawdy… tylko prawda otwiera tak oczy…”. Maciek Starnawski. Cos w tym było, bo poczułam wtedy niesamowitego kopa… Niby takie banalne cos jak piosenka…
A teraz znowu niskie loty… Ja to chyba jakas dziwna jestem…