upojenie seksualne – to było moje drugie skojarzenie ;).
niedobrze ze mną:).
]]>“Razem, młodzi przyjaciele!…
W szczęściu wszystkiego są wszystkich cele;
Jednością silni, rozumni szałem,
Razem, młodzi przyjaciele!…”
Adam Mickiewicz ” Oda do młodości”
Cóż mnie się kontrowersja nie rzuciła w oczy, trzeźwość tam była, bo nie pili; a upojenie było stanem zachwytu… Wybacz mnie się każde upojenie nie kojarzy z alkoholem… ot chociażby seksualne 😉
]]>może to dziwne, ale jak przeczytałem zwrot “trzeźwe upojenie” to od razu przypomniało mi się “pourazowy
zespół przeciążeniowy goleni prawej”.
trzeźwe upojenie – fajny termin, bardzo interesujący… zaczęłam się zastanawiać, czy pod to nie podchodzi pod moje stany wielkiej radości :] kiedy latam :]
]]>