Wzruszające jest dla mnie spotkanie starszego człowieka, albo jak w przypadku mojej 93-letniej Cioci (starego człowieka), który jest młody duchem i sercem.
Ona mając 93-lata ciągle chciałaby, obdarowywać innych miłością i pomagać im. Trudno mi wyrazić, jak bardzo jestem wzruszony, widząc jej zachowanie i rozmawiając z Nią. Wielka cząstka mojego życia jest przepełniona świadectwem jej “Harcerskiego” Tarnopolsko-Lwowskiego życia.
Czymże byłoby moje wyobrażenie miłości i kochania, gdyby nie świadectwo moich dziadków i rodziców. Ja jedynie próbuję, mniej lub bardziej udolnie, iść po ścieżkach życia, które Oni kiedyś wytyczyli i od lat mi ukazują.
]]>