…też czasem nie wiedzą, kiedy ze sceny zejść….. 🙁 Ale TY na szczęście jesteś nie politykiem, tylko Artystą, i to niezłym. I Bogu Dzięki! Alleluja! 🙂
]]>wielkim poetą był =)
]]>ich umiłował, dlatego :-)))
Płyty, nagrania, albumy, ordery etc., “te skarby mieczowi spustoszą złodzieje, pieśń ujdzie cało” (A.Mickiewicz – Konrad Wallenrod)
]]>Tak właśnie tego słowa “Misja”, zabrakło w tym co napisałem…
“Artysta” bez misji, dzielenia się muzyką i sztuką, jak i bez kontaktu z widownią nie jest już artystą…
Artysta to chyba także “zawód” powołaniowy, muszę na powrót przeczytać “List JPII do artystów”!!
]]>