Dobry pretekst na początek i niech to odnajdują. Tylko niech jednorazowe podanie kwiatka nie zaspokoja u nich pragnienia miłości. Tylko niech pluszowe serduszko nie zastępuje, prawdziwego bijącego.
Miłość jest nieskończona, a więc coś zapoczątkowane dzisiaj, dzięki “marketingowemu” pretekstowi, może trwać na wieki. Wystarczy, gdy ludzie uwierzą we własne piękno i zaczną nim ubogacać świat.
Jeżeli ktoś może dawać kwiaty i okazywać uczucia 14-go i w dzień kobiet, to należy go w tym umacniać i zachęcać aby tak czynił zawsze. Może pewnego dnia uwierzą w siebie…
]]>A KOBIETOM PRZYNOŚCIE KWIATY NIE TYLKO W DZIEŃ KOBIET!!:):):)
ale tak sobie myślę Jarku, że skoro ludzie nie umieją okazywać swoich uczuć w każdym zwykłym dniu, bo im się nie chce, wstydzą się etc. to 14 lutego jest im potrzebny, mają wtedy dobry pretekst- to takie tam moje luźne obserwacje…i życzę Ci dużo milości:)
]]>