Chyba poza nimi już nikogo raczej nie znalazłbym, prawda! Zresztą zarówno Ś.P. Kuroń, jak i Bugaj wycofali się z życia politycznego w momencie kiedy widzieli, co z niego w Polsce pozostało (nic, tylko za przeproszeniem burdel i samowola!). Dobrzy ludzie lewicy!
]]>był jednym z niewielu uczciwych lewicowców w tym kraju. Do tych zaliczyłbym jeszcze Bugaja.
]]>