to znaczy?? nie moze ich być wieeelu? że się na ziemi nie pomieszczą? czy, ze Pan Bóg nie nadążyłby z ich stwarzaniem? 😉 polecam książke Anselma Gruena “każdy ma swojego Anioła”
]]>Czy aniołowie naprawdę się nami opiekują?
Musiałoby ich być naprawdę mnóstwo.
Czasem dobrze sobie pomysleć, by uspokoić swoją duszę – on tam jest :)) rozwinął nade mną swoje ogromne troskliwe skrzydła 🙂