Jaremo.
Jestem przekonany, że sporo w Polsce ludzi wykształconych o różnych poglądach, i takie osoby z zasady nie uczestniczą w wyborach bo są zadowolone z tego co mają… Ludzie rozgoryczeni idą do wyborów na zasadzie na złość wybiorę kogoś innego, znam Pana który głosował na SLD bo będzie lepiej, a teraz na PiS bo za SLD było źle i za PiS będzie lepiej.
Największym sukcesem dla Polski będą rządzy PiS z jednego powodu, wszystkie środowiska oskarżane przez PiS pójdą na wybory i wyrażą swoje zdanie, a przy frekwencji rzędu 60-65% będzie zupełnie inny wynik wyborów. Niech jeszcze tylko PiS parę sfer życia ograniczy, oddając pod “opiekuńcze” skrzydła Urzędników Państwowych a życie samo dopisze zakończenie.
]]>Nie bój, nie bój. Sejm uchwali ten dogmat w pakiecie ustaw o odbudowie autorytetu państwa. W pakiecie znajdzie się m.in. Ustawa o Nieomylności Prezydenta, Ustawa Dogmatyczna o Niepokalanym Poczęciu Samoobrony, ma też być wydana prezydencka Bulla z Mocą Ustawy o Nadaniach Ziemskich i o Zasadach Sukcesji Urzędów Publicznych – plus jeszcze kilka innych dokumentów. Zatem – głowa do góry!!!
]]>z rachunku prawdopodobieństwa, kto kogo rozwali :-)))
W moim odczuciu u kierownictwa PiS zwyciężył pogląd jednego z twórców ośrodków badania opinii publicznej: “wybory wygrywa ten kto wygrywa na wsi, i na wynik nie ma wpływu głosowanie miejskich elit intelektualnych”. To by tłumaczyło otwarty konflikt z prawnikami, ekonomistami, dziennikarzami, lekarzami i duchowieństwem spoglądającym z perspektywy Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.
Bardziej obawiam się pychy kierownictwa PiS w walce z Samoobroną, niż głupoty Samoobrowny. Andrzej Lepper ma przewagę nad innymi politykami – jest świadomy własnej głupoty i braku manier, przez co oszukuje wyborców wyszukanymi zachowaniami. W przypadku wielkich braci, premiera i wicepremiera można odnieść wrażenie, że oni naprawdę wierzą w swoją nieomylność.
Tylko skoro polscy politycy są już nieomylni, to gdzie miejsce dla dogmatu o nieomylności Papieża???
]]>