Przykład pogrzebu Piłsudskiego podałem, bo przedstawia się (np. w podręcznikach) tę postać jako wielkiego męża opatrznościowego, postać krystaliczną. A wcale taką nie był. Po jego śmierci były w Polsce zamawiane msze dziękczynne za “uwolnienie” kraju i msze takie były odprawiane. To po prostu przykład podawania historii “z wkładką”. takich przykładów można podać wiele choćby dotyczących “Solidarności”.
Czy inny przykład: średniowiecze – co Ci się kojarzy z tym okresem? Mnie pierwsze skojarzenia przychodzą takie: ciemnota, rządy kleru, zacofanie. Tak mnie uczono i tak uczy się również dziś. Tymczasem był to okres ogromnego rozwoju Europy, jej kultury (choćby muzyki), a także techniki, rolnictwa itd.
Historia jest wciąż zakłamywana, zależy na tym władzy. Ja jestem o tym przekonany.
]]>Chyba, że chodzi ci o to, że [i]Tylko głupiec może uwierzyć w zakłamaną wersję historii[/i]. Cóż, starajmy się badać, ale przecież nie każdy z nas jest historykiem, ma dostęp do dokumentów. A przecież kłamstwo wielokrotnie powtarzane przez media staje się prawdą.
]]>