Gdy przyjaciel upada

Gdy przyjaciel upada i dalej iść nie może, zostawić Go czy też podać pomocną dłoń?

Gdy wróg upada i dalej iść nie może, zostawić Go czy też podać pomocną dłoń?

Chyba nie trzeba nic robić, można by i przyjaciela i wroga zostawić, w końcu to ich problem… Zawsze znajdzie się jakiś Miłosierny Samarytanin i uczyni to, co do niego należy od czasów ewangelicznej przypowieści.

Gdy Samarytanin drogą szedł…

…zaraz, czy także i Ja mam być Samarytaninem?

Człowiek stary, człowiek piękny

Kiedy patrzę na starość bliskiej mi osoby, widzę siłę, hart ducha i moc wiary. Wtedy rozumiem, dlaczego tak bardzo są potrzebni do wzrastania, ludzie chorzy, niedołężni i starzy. W nich jest zaklęta siła, przemieniająca świat i otwierająca ludzkie serca, na to co słabe i marne.

Moja 94-letnia Ciocia opowiada mi często, o lwowskim kapłanie ks.dr. Michale Rękasie (1895-1964), któremu na sercu leżał los chorych i ukazywanie chorym sensu cierpienia. Miała wielkie szczęście, pomagając ks.Rękasowi w czasie studiów w jego działaniach charytatywnych, podobnie jak inni studenci z lwowskiego skautingu. Ks.Rękas poszukiwał nowych metod duszpasterskich, aby docierać tam gdzie już nikt nie dochodził ze słowem nadziei.

Obym umiał z tej skarbnicy mądrości czerpać, a ludzie nie zapomnieli o dokonaniach tego ś.p. kapłana (spoczywa przy głównej alei cmentarza na ul.Francuskiej w Katowicach). Na przekór trudnym czasom wojmy i stalinizmu, dokonał tak wiele. Dzisiaj podobno czasy są lepsze, więc możemy dokonywać więcej 🙂

po pizzy

Efekt sobotniej pizzy 😉

Taki jeden Pan C., usłyszał me narzekania na gg*.
Powiedział e… Mirandę sobie weź…
Zdumiałem się słowami Jego.
Jak tu odejść od słoneczka mego,
do jakiegoś jabbera obcego?

Jednak stało się i piątkowa basta!
To był efekt rozwałkowanego ciasta -> pizzy 😉

* – czytaj gadu-dziadu 🙂