Dekalog

Niby dobrze znany, niby dobrze omówiony, a jakby nieobecny w życiu codziennym.

Niby tylko dziesięć słów, niby tylko proste warunki, a jednak człowiek lubi mówić i myśleć o własnej bezgrzeszności.

Niby jest, ale politycy bardziej wierzą w egzekwowanie własnych zapisów prawnych, niż w realizację zapisów Boga.

Tak sobie w mojej małej głowie myślę, dlaczego politycy nie idą drogą Dekalogu, tylko przymuszają innych do drogi pseudo dekalogu.

Dekalog to rozmowa człowieka z Bogiem i żaden polityczny pośrednik tego nie zmieni!

1 thought on “Dekalog

  1. Tak, tak zwani politycy katoliccy potrafią wszystko sprowadzić do banału i ideologii.

    Chyba Jacek Żakowski zauważył, że ‘wartości chrześcijańskie’ często sprowadza się wyłącznie do kwestii obyczajowych, jednocześnie zapominając, że są też inne, dość ważne wartości chrześcijańskie jak miłość bliźniego czy niedawanie o nim fałszywego świadectwa.

    A bodajże Ryszard Zając trafnie zauważył, że dyskusja nt. ochrony i godności życia ludzkiego często skupia się na okresie od momentu poczęcia do urodzenia, potem dopiero przy naturalnej śmierci, a cały okres pomiędzy tymi zdarzeniami stanowi wielką czarną dziurę, której godność ludzka już nie dotyczy.

Comments are closed.