Prawda vs Dekalog

Poszukiwacze “Prawdy”, w swoich poszukiwaniach podpierają się na odmianie słowa prawda, tą odmianą podpierają wszystkie swoje przekonania i dowody “historyczne”. Jak czegoś brakuje do własnej teorii, to znaczy że ktoś zniszczył, a jak znajdują coś, czego według ich własnej teorii być nie może, to na pewno ktoś sfabrykował dokumenty.

W tej pogoni za rzekomą “Prawdą” Poszukiwacze “Prawdy” odstawiają na bok Dekalog i Dwa Przykazania Miłości Bliźniego. W ich przekonaniu “Cel” czyli poszukiwanie “Prawdy” uświęca środki, jest to jakby coś ponad “przyziemny” Dekalog i Przykazania Miłości Bliźniego.

A jednak jak uczy Pan Jezus Dwa Przykazania Miłości i Dekalog są najważniejsze, czyli jeśli ktoś z Poszukiwaczy “Prawdy” głosi “Prawdę” która opiera się na deptaniu tychże Przykazań, to najpewniej to Prawdą nie jest!

Tak sobie myślę, Prawda nie może istnieć bez Przykazań Miłości i Dekalogu!
“Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i całego świata”

Lepsza historia od nowa?

Cieszę się z tego jak pięknie dzisiaj wygląda moja Kochana Ojczyzna!
Przysłuchuję się głosicielom nowej lepszej historii i ich prześwietnym słowom, na temat wszelakich możliwości szybszego i lepszego rozwoju Polski bez Stanu Wojennego… i Okrągłego Stołu…

I cała ta “lepsza historia od nowa” rodzi we mnie pytanie, czy bez tego Stanu Wojennego i wielkiego daru cierpienia Narodu, oraz męczeńskiej śmierci sługi bożego ks.Jerzego Popiełuszki oraz wielu innych byłaby możliwa taka Polska, którą mogę dzisiaj oglądać? Cierpienie uszlachetnia, co więcej cierpienie potrafiło połączyć pod Krzyżem wiernych i artystów, w pamiętnych “teatrach parafialnych”.

Pozostaje tylko wątpliwość, czy to “bycie bez” Stanu Wojennego, nie doprowadziłoby nas do laickości społeczeństwa 20-lat wcześniej, o to jest pytanie dla poprawiaczy historii. Bo gdzie dzisiaj jest świadomość Cudu Daru Niepodległości najlepiej wskazuje stosunek do Wiary, Nadziei i Miłości deklarowany w sondażach a czasem nawet publicznie w mediach.

Nie wyobrażamy sobie życia bez zdjęcia lub filmu: z Chrztu św., I Komunii św. i Sakramentu Małżeństwa. Ale potrafimy sobie wyobrazić niedzielę bez Mszy św. i życie bez Dekalogu.