Podatki i wybory

Normalnie Lewica podnosi podatki i jeszcze więcej wydaje.
Normalnie Prawica obniża podatki i jeszcze więcej oszczędza.
W Polsce miało być inaczej… Dziś dla tych, którzy głosowali za nowościami Lewicy przyszedł czas trzeźwienia. Tak więc wyższe podatki i żyjmy zaciskając pasa uprzednio wywróciwszy własną skórę na lewą (sic) stronę…

pustka bełkotu

Z dnia na dzień przekonuję się, w obecnej rzeczywistości politycznej i społecznej, o przemijającym blasku “dyskusji”. Jej miejsce wypełnia pustka bełkotu, pseudopolityków, pseudopatriotów i pseudoobywateli. Ich pustkowy bełkot media nazywają “mądrością i wartościami”. Bełkot ten nieustanie dopada nas w relacjach z salonów rządowo-prezydenckich, izb parlamentu i ważnych zgromadzeń. Kłamstwo jest tam nazywane wyzwaniem wiary, a obelga życzliwością. Dyskusja, jeszcze wczoraj podstawa rozwoju, stała się dziś Konwersacją Idiotów. Miejsce dyskusji zajęło natomiast słodkosłowie, tak zwane słodzenie. Być Idiotą dzisiaj to w zasadzie komplement. Być Idiotą to iść pod prąd!!!

Szacunek Panu Lemowi

Tu i teraz: Jestem pod wrażeniem Apokryfu “Tygodnika Powszechnego” nr 17 (wrzesień 2001), opisu osoby Szanownego Pana Stanisława Lema i 80 rocznicy jego urodzin. Kopalnia wiedzy i mądrości na 16 stronach, naprawdę warto!!!

Dobranoc konfekcjo

Kiedy zrealizujemy te życzenia z lat 60-tych???

Dobranoc.
Dobranoc Ojczyzno już księżyc na czarnej lśni tacy.
Dobranoc i niech Ci się przyśnią pogodni, zamożni Polacy.
Że luźnym zdążają tramwajem, wytworną konfekcją okryci.
I darzą uśmiechem się wzajem i wszyscy do czysta wymyci.
I wszyscy uczciwi od rana, od morza po góry, aż hen.
Dobranoc Ojczyzno kochana.
Już czas na sen.

Kabaret Starszych Panów

Walka po wolności?

Kiedyś była sobota pracująca i czyn społeczny. Wszyscy narzekali na brak czasu do wypoczynku. Powstała “Solidarność” i zażądała m.in. Mszy św. dla chorych transmitowanej przez radio, wolności słowa i wolnych sobót.
Teraz mamy wolne soboty, wolność słowa, ale zapomnieliśmy o prawdziwej Solidarności.
Skutek… wymyśliliśmy Niedzielę handlową i świętujemy nasz neopogański czyn społeczny pośród niekończących się półek z pseudo skarbami szczęścia i dobrego samopoczucia…