“kto chce pójść za Mną?”

Ewangelia z dnia dzisiejszego, zdaje się odpowiadać jednoznacznie, na wczorajsze me wątpliwości:

Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je. Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić? Bo cóż może dać człowiek w zamian za swoją duszę? Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi przed tym pokoleniem wiarołomnym i grzesznym, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swojego razem z aniołami świętymi.

Mk 8,34-9,1

Czego ty chcesz?

Czego ty Jarku chcesz? Czemu czepiasz się? Czemu szukasz jakiegoś piękna, jakiejś Sztuki? Wystarczy tak jak jest… Przecież wokół jest pięknie, cudnie – wyluzuj człowieku, nie przejmuj się… Leż brzuchem do góry… a przede wszystkim daj spokój z tym poprawianiem świata!
I co Ty na to e-przyjacielu? Bo ja doprawdy nie wiem? Może masz jakąś poradę albo pomysł…?

“I nie wwódź nas w pokuszenie, ale wybaw nas od złego…”

“I nie wwódź nas w pokuszenie, ale wybaw nas od złego…”
“Nie wwódź nas…”, to nie Bóg kusi, “Bóg nikogo nie kusi”, mówi święty Jakub (1,13). Sformułowanie to jest najczystszym semityzmem: nie daj wejść, spraw, abyśmy nie weszli w pokuszenie, aby ono nas nie porwało. […]
Miałem zaszczyt poznania i słuchania Andrzeja Tarkowskiego, reżysera wielu filmów, między innymi ‘Andrej Rublow’ i ‘Stalker’. Tarkowski mówił, że dzisiaj istnieje “ryzyko, iż ludzie przestaną stawiać pytanie”. I że on poświęcił się, aby ich rozbudzić, aby im pozwolić zrozumieć, że człowiek jest pytaniem. […]
Musimy pozostać ludźmi trwogi i zachwytu, ludźmi którzy nie używają pięknych słów i idoli, musimy pozostać ludźmi, którzy stawiają pytanie, chociaż za cenę pewnego szaleństwa. […]
“…ale wybaw nas od złego…” Świat leży w źle. Zło nie jest tylko chaosem, brakiem bytu, lecz świadczy o inteligencji perwersyjnej, która przez potęgę horroru systematycznego absurdu pragnie uczynić nas wątpiącymi w Boga, w Jego dobro…

Olivier Clement (teolog prawosławny) – Ojcze nasz

Tworzenie marzeń

Dzisiaj uczestniczyłem w czymś wspaniałym… w tworzeniu marzeń i być może przyszłości grupy osób. Plany mają to do siebie, że należy wierzyć w ich zrealizowanie i nie poddawać się pomimo trudności piętrzących się na drodze życia. A na koniec jakiegoś etapu, trzeba umieć cieszyć się nawet z najmniejszych wzlotów, bo to one dodadzą sił na dalszą drogę.
Zebranie pełne marzeń, oby Pan Muzyk dotrzymał słowa, z całego serca tego Jemu i moim przyjaciołom życzę 🙂
Dość rzucania słów na wiatr!

Filokalia

Szukałem od dłuższego czasu, jakiegoś wyjaśnienia dla wewnętrznej, rozsadzającej mnie potrzeby dzielenia się pięknem muzyki i sztuki. Dzisiaj częściowo znalazłem te słowa u Prawosławnego Mędrca. Przypomniały mi się przeczytane dawno temu Filokalia, piękno wypełniające świat 🙂

[…] Potrzebujemy muzyki, poezji, powieści, pieśni i całej sztuki ludowej, które odświeżają moce serca. […] Potrzebujemy piękna, które nie jest pięknem posiadania, jak ma to często miejsce dzisiaj, ale faktycznie nie-posiadania i być może komunii, “piękna, które stwarza komunię” […] “muzyka świecka” prowadzi ku wewnętrzenej radości, boskiej miłości, świętym łzom. Geniusz chrześcijaństwa jest tajemniczo “philokaliczny”, a “philokalia” oznacza “umiłowanie piękna”: piękno to nie powinno być zarezerwowane tylko do liturgii, do ascezy, ale powinno także jaśnieć w kulturze.

Olivier Clement (teolog prawosławny) – Ojcze nasz