Ciało

Boże Ciało jakie to wspaniałe święto. Czy zastanawialiście się nad słowami “dać ciała…”? Dzisiaj to sformułowanie ma zabarwienie negatywne, wręcz wulgarne. A dla naszych dziadków “dać ciało…” było czymś najbardziej szlachetnym, oznaczało oddanie życia za innych w obronie Ojczyzny, w obronie godności ludzkiej.

Prawie 2000 lat temu “dać ciało…” oznaczało śmierć i zmartwychwstanie. Czy dzisiaj można jeszcze gdzieś zobaczyć szlachetne, wspaniałe i czyste “dawanie ciała”?
Tak!!!

Jest taka chwila w Mszy świętej, w której Jezus staje pośród nas dając swoje ciało za nas, przemieniając chleb w eucharystię, a wino w swoją krew. Dzisiaj jest ten wspaniały dzień, w którym możemy w procesji podążającej ulicami miasta zobaczyć “dawanie ciała”.

“Dawanie ciała” jest czymś wielkim, naprawdę! Trzeba tylko otworzyć swoje serce i oczy wiary, aby zobaczyć to piękno, które przez ostatnie 40 lat komuniści próbowali zniszczyć wulgarnścią nowomowy. Tak, ja chcę “dać ciała”…