Oaza

Tak sama z siebie, powstała dyskusja o Oazie, jeżeli chcesz się podzielić zapraszam do przeczytania tych komentarzy i dodania tam własnych komentarzy.

Bóg zapłać za odwagę komentowania 🙂

Nieustająca walka, sposób na życie?

Nieustająca walka, sposób na życie?

Zastanawia mnie czy Katolik musi zawsze z kimś lub czymś walczyć? Nachodzą mnie takie wątpliwości, że może Katolik powinien być jedynie świadkiem…

Może jednak powinien całą energię poświęcić na walkę i burzenie wszystkiego w około? Tylko ja owoc niedojrzały owoc, jeszcze tego nie dostrzegam…

Jeśli walczyć to ciszą modlitwy czy słowem modlitwy…

Gdy św.Piotr walczył mieczem Jezus uleczył ucho sługi kapłana.

A oto jeden z tych, którzy byli z Jezusem, wyciągnął rękę, dobył miecza i ugodziwszy sługę najwyższego kapłana odciął mu ucho. Wtedy Jezus rzekł do niego: “Schowaj miecz swój do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną.”

(Mt 26,51-52)

Gdy św.Paweł walczył, nie był jeszcze uczniem Chrystusa:

A Szaweł niszczył Kościół, wchodząc do domów porywał mężczyzn i kobiety, i wtrącał do więzienia.

(Dz 8,3)

Szaweł ciągle jeszcze siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich. Udał się do arcykapłana.

(Dz 9,1)

Jednak gdy na drodze do Damaszku

olśniła go nagle światłość z nieba

(Dz 9,3), odstawił miecz. Co więcej on wielki wojownik stał się słaby, i z miasta uciekał w koszu niczym tchórz.

Po upływie dłuższego czasu Żydzi postanowili go zgładzić. Szaweł dowiedział się o ich zamiarach. A strzegli bram we dnie i w nocy, aby go zgładzić. Uczniowie więc spuścili go nocą w koszu na sznurze przez mur i wyprawili.

(Dz 9,23-25)

Chrześcijanin człowiek pokoju, a nie bratobójczej walki. A dzisiaj?

Chwilami mam wrażenie, jakby niektórzy mieniący się chrześcijanami wzrastali w oparciu o walkę z wyimaginowanym wrogiem, którym jest każdy z wyjątkiem ich “jedynego słusznego poglądu”. Jak to mawiała sekretarka w moim rektoracie muzycznym “Według mnie to ja mam rację”, nic dodać nic ująć…

To w końcu kto miał rację św.Piotr, Szaweł czy też Jezus, nawrócony przez niego św.Paweł i św.Szczepan???

Nieustająca modlitwa, to najskuteczniejsza i najbezpieczniejsza walka wewnętrzna i zewnętrzna.