Rosół z curry

Zakupiłem towar pierwszej potrzeby dla każdego mężczyzny!!!

Wreszcie będę mógł ulżyć swojemu pragnieniu z wczoraj, i w nieokiełznany sposób zażyć rozkoszy!!!

Mam chiński “Rosół z curry” za jedyne 1,15 zł.

Krótki wypad w góry

Krótki wypad w góry. Dwa miłe spacery na szlaku. Pobudka przed 6:00, no i ukochana ulewa na gliniastej ścieżce…

Potem marzenie o chińskiej zupce “Rosól z curry” po powrocie do domu, cóż był tylko gorący kubek 😉

Przyjaciele są wszędzie, nie bójmy się tego!

Katolik to taki wesoły człowiek

Bo wiesz, Katolik to taki wesoły człowiek, który nieustannie żartuje. Muszę jakąś muzykę łańcuchów w tle bloga podpiąć 😉

Mój duchowy mistrz, ojciec Joachim Badeni OP, jako bardzo młody jeszcze kapłan wyjechał na rekolekcje, które głosił z innym jeszcze dominikaninem. Wieczorem rozmawiali z proboszczem, który stwierdził:

– No tak, widać, że uczyliście się, ale tego ognia nie ma.

Zapytali więc, o jaki ogień chodzi.

– Ano, w zeszłym roku był tu taki kaznodzieja, zgasił światło, wziął łańcuchy i mówił: “Szatan idzie na Pabianice! Szatan idzie na Pabianice!”

Proszę ojców, największe partyjniaki się spowiadały.

o.Jan Andrzej Kłoczowski OP
O lęku, strachu i bojaźni Bożej

Może jestem sobą?

Codziennie, Życie ustami znajomych pyta, dokąd idziesz Jarosławie? Próbuję odpowiadać ale…

Pytasz mnie, dlaczego jestem taki poważny, bo uważasz mnie za człowieka poważnego i smutnego…

Ty znowu pytasz mnie, dlaczego jestem ciągle roześmiany, bo uważasz mnie za nieustającego kawalarza i dowcipnisia…

A Ty natomiast pytasz mnie, dlaczego śpiewam ciszą, bo uważasz mnie za rozśpiewanego muzyka i zarazem wyciszonego medytacją człowieka…

Na wszystkie te pytania nie znam odpowiedzi. Wiem jaki jest mój cel w życiu. Jednak Ty pytasz mnie, o dany odcinek mojej drogi. Przy tym szczegółowym pytaniu, zacinam się i gubię w niejasnościach językowego niewypowiedzenia wnętrza.

Może jestem sobą? To by było całkiem fajne 🙂