wolnomyśliciel

Kiedyś wprowadzono do języka słowo wolnomyśliciel. Teraz mam problem czy jak ktoś do mnie mówi ty wolnomyślicielu to ma na uwadze fakt, że wolno myślę, czy wolność (niezależność) mojej myśli. Co więcej dopadło mnie słowo mięśniomózg. Mięśniomózg – czyżby mój mózg był wyćwiczony w jakiejś sali gimnastycznej, czy też, zamiast oleum powzrastały mi w głowę odrośla mięśniowe z d… łoni.

obój a cement

Przez czarę oboju zaczyna się lać cement, wapno i gips. Tak oto w środku rozgrywającego się w moim wnętrzu koncertu obojowego Antonio Vivaldiego wdarł się problem doboru tynku naściennego.
Czar prysł.!@:-)!!!

Podział chórów

Chóry można podzielić na takie, które:
1. rozśpiewują się (1-śpiewają) i wychodzą postać na scenie,
2. mruczą i śpiewają na scenie,
3. syczą i odpełzają przed koncertem ze sceny.

Rozmowa

Mówię Wam nie ma jak rozmowa wieczorową porą na mrozie. Po pierwsze chrypa może nadejdzie a może i nie, po drugie praca sobie poczeka, i o to chodzi…
OCZYWIŚCIE:-)

Kolejny dzień

Kolejny dzień. Tym razem jest to niedziela – początek tygodnia. Tylko czego po nim oczekiwać=}}}

Kiedy przebywałem za Wielką Wodą w US to sobie marzyłem o chwili, bo żyło się chwilą. Teraz trzeba zacząć żyć tematami, zadaniami, opiniami, przemyśleniami itd…

A może by tak zacząć od przerwy w myśleniu…, do czasu aż “ŻYCZLIWY” PRZYJACIEL powie “… ty leniu”.-))))

Najważniejsze to zacząć wczuwać się na nowo w klimat i miejsce. W samolocie podczas lotu polecam księgę Koheleta “Marność nad marnościami i nic tylko marność” od razu spokojniej się leci, nawet jeśli poprzedził to 5-godzinny remont samolotu (którym mamy lecieć). Nawet jeśli ostatnim akcentem amerykańskiej ziemi był pokaz ogni sztucznych w wykonaniu spawarki łączącej nasze koła z samolotem.=]

Najważniejsze w US to zjeść hot-dog’a, zaliczyć WTC i ESB, ewentualnie zaprzysiężonko prezydenta w Waszyngtonie i spokojnie można wracać do Polski.
Dlaczego????????????
Bo u nas widać czym się oddycha!